Tory przyszkód – nauka przez zabawę

Dziecko uczy poprzez ruch. To najbardziej naturalne poznawanie świata i otoczenia, zwłaszcza, kiedy towarzyszą temu pozytywne emocje. Bardzo prostym sposobem dostarczenia aktywności jest zbudowanie toru przeszkód. Najlepiej multisensorycznego.

W jaki sposób dobrać aktywności? Jakie zmysły i korzyści płyną z ćwiczeń?

Dotyk – pokonując kolejne przeszkody dotykamyróżnych fakturach, materiałów. Możemy wykorzystać do tego: kłujące maty jeżyki, miękkie dywany, pluszaki, szorstkie wycieraczki, folię bąbelkową, futerka, piórka.Bardzo ciekawe jest pokonywanie niektórych przeszkód również w pozycji czworaczej.

Równowaga – przejście przez  „góry sensoryczne”, utrzymanie równowagi na poduszkach sensorycznych, półjeżach, przejście po „rzece sensorycznej”, po taśmie ułożonej na podłodze (najlepiej noga za nogą), kopanie piłki.

Propriocepcja(czucie własnego ciała) –  turlanie się po materacu (trudniejsza wersja z trzymaniem w dłoniach nad głową piłki lub maskotki), podskoki na batucie lub skoki na pufy lub worki sako, siłowanie się (przepychanie) dużej piłki.

Ruchy naprzemienne, koordynacja wzrokowo-ruchowa, przekraczanie linii środkowej ciała, sekwencyjność – slalomy, rzucanie do celu, koordonka, podskoki obunóż.

Wzmacnianie obręczy barkowej – w pozycji leżenia na brzuchu, na platformie z kółkami,zbieranie woreczków lub ringo; na równoważni, w pozycji leżenia na brzuchu, łowimy rybki.

Dobrze zaplanowana ścieżka pozwoli na uruchomienie wielu zmysłów. Jeden sprzęt możemy wykorzystać do wielu zadań. Oczywiście aktywności powinny być dostosowane do wieku i możliwości dziecka.

Nie zapominajmy, że słuch i węch też można włączyć w część ćwiczeń. Opowiadajmy co robimy, opisujmy przedmioty, czynności, które wykonujemy. Dobrze jest włączyć dzieci do przygotowań i oczywiście posprzątania po zakończonej zabawie. Jest to bardzo ważne dla rozwoju praksji – czyli zdolność wykonywania ruchów celowych. Dzięki praksji umiemy się ubrać, wiemy jak odkręcić butelkę z wodą, jak grać w piłkę.

A największą wartością tak spędzonego czasu, jest to, że robimy to razem. Dobrej zabawy!

 

 

Marta Kaczmarek

Terapeuta i Diagnosta Integracji Sensorycznej

http://sensoryfashion.pl