Podreaktywność sensoryczna – skutki i przeciwdziałanie

Kiedy mówimy o zaburzeniach integracji sensorycznej, zazwyczaj mamy na myśli dziecko nadwrażliwe na bodźce zmysłowe. Zapominamy przy tym, że oblicze tych dysfunkcji może być zgoła odmienne…

 

Czym jest podreaktywność sensoryczna?

Mowa tu o podreaktywności sensorycznej, która przejawia się ignorowaniem bądź nawet całkowitym brakiem reakcji na wypływające z otoczenia/ciała impulsy. Zmagające się z tą dolegliwością dziecko jest bierne w kontaktach z innymi, unika zabaw i aktywności ruchowych, cechuje się niską samooceną. Poważnym problemem jest niedostrzeganie większości zmian zachodzących w otoczeniu oraz częste niereagowanie na polecenia wydane mu na forum grupy. Podreaktywności towarzyszą zwykle wycofanie, pasywność oraz kłopoty z koncentracją. Wszystko to tworzy wśród postronnych obraz malucha o niskiej inteligencji i kreatywności.

Charakterystyczne objawy stanowią również wysoki próg bólu, wąskie zainteresowania (oparte na dużej wiedzy w danej dziedzinie) i niewielka podzielność uwagi. Na szczególną uwagę zasługuje jednak słaba reaktywność na dotyk, która dotyczy zarówno czucia powierzchniowego, jak i głębokiego. Co to oznacza w praktyce? Przede wszystkim niewielką świadomość ciała, problemy z precyzją ruchową oraz niskie czucie niektórych obiektów.

Dzieci podreaktywne nie przykładają wagi do samodzielnego poszukiwania wrażeń sensorycznych i zwalczania schematyczności. Aby to osiągnąć, potrzebują wsparcia ze strony rodziców czy opiekunów. Nie radzą sobie również w rozwijaniu relacji społecznych z innymi ludźmi (głównie rówieśnikami).

 

Leczenie podreaktywności

Jak można walczyć z tego typu zaburzeniami? Najlepszą receptą jest odpowiednio zorganizowana terapia integracji sensorycznej. Odbywające się w jej ramach zajęcia powinny obfitować w ćwiczenia i zabawy współtworzone przez młodego pacjenta. Dobre efekty przyniesie również wykorzystanie różnorodnych masaży i sprzętów pokroju desek rotacyjnych czy huśtawek. Ważne, żeby terapeuta przygotował aktywności bogate w doświadczenia dotykowe i wzrokowe.

Batalię z podreaktywnością warto toczyć również w domowym zaciszu. Pomocne będą tu gry i zabawy stymulujące wszystkie systemy sensoryczne. Warto dać szanse ćwiczeniom ruchowym o zmiennej prędkości, do wykonywanie których zachętę może stanowić choćby xboxowy Kinect. Dobrymi pomysłami są też:

  • zawody w rozpoznawaniu zapachów,
  • głośne słuchanie muzyki o niestałej rytmice,
  • nieco intensywniejsze przyprawianie posiłków.