Masaż Shantala a rozwój niemowlęcia

Masaż Shantala jest praktyką cieszącą się coraz większym zainteresowaniem rodziców na niemal całym świecie. Poza obszar kontynentu azjatyckiego (masaż wywodzi się z Indii) wyprowadził go francuski położnik – Frederick Leboyer. Jak ta niezwykła technika wpływa na rozwój niemowląt? Zapraszamy do lektury.

Zacznijmy jednak od rozwiania spotykanego w niektórych kręgach mitu – nie jest to masaż rehabilitacyjny. Ze względu na prostotę i bezpieczeństwo stosowania, wykonywać go może praktycznie każdy rodzic. Z tego powodu nie będziemy opisywać instrukcji prawidłowego masowania, ale skupimy się na jego efektach, których pokaźna lista naprawdę robi wrażenie.

Poprzez dotyk rodzic może zbudować trwałą więź emocjonalną ze swoją pociechą. Dzięki temu dziecko staje się osobą bardziej otwartą i kontaktową. Otrzymuje też – niezbędne do właściwego rozwoju sensorycznego – bodźce zmysłowe.

Czuły masaż doskonale sprawdza się jako metoda zrelaksowania i wycieszenia malca. Jest też niezwykle pomocny w obliczu problemów z zasypianiem. Wpływa pozytywnie na układ nerwowy i napięcie mięśniowe, wspomaga trawienie i optymalizuje produkcję endorfiny. Badania wskazują również na oddziaływanie na naturalną odporność i artykulację. Z kolei, za sprawą pobudzania pracy mięśni odpowiedzialnych za mimikę i żucie – zabezpiecza przed wieloma dolegliwościami natury oralno-motorycznej.

Dodajmy jeszcze, że masaż Shantala jest skutecznym sposobem na uciążliwą kolkę niemowlęcą. Dlaczego? Jedną z przyczyn tej dolegliwości jest problem z gazami. Odpowiednia stymulacja pozwala natomiast rozluźnić jelita i pozbyć się zalegającego w nich powietrza. Ból mogą wywołać także inne czynniki, np. nadmiar wrażeń. I w tym przypadku masaż Shantala – ze względu na swoje właściwości relaksujące – jest najlepszą receptą. Pamiętajmy jednak, żeby nie stosować go bezpośrednio po nieprzyjemnym ataku!

Z dobrodziejstw tej indyjskiej techniki mogą korzystać również sami rodzice. W jaki sposób? Dzięki niej osoba masująca może lepiej zrozumieć potrzeby i reakcje swojego potomka. Zyskuje też większą pewność i wiarę we własne możliwości. Poprzez dotyk może przekazać dziecku swoje uczucia i sprawić, żeby poczuło się ono bezpiecznie. To fantastyczna okazja, by wspólnie cieszyć się ciepłem i bliskością. A jak wiadomo – dzieci tak szybko dorastają i upuszczają rodzinne gniazdo…

Zachęcamy więc do systematycznego (regularność jest niezbędnym warunkiem do osiągnięcia planowanych rezultatów) masowania swoich pociech.