Kształtowanie prawidłowej postawy ciała dziecka 1/3. Niemowlę
Wyprostuj się! Przestań się garbić! – te słowa, będące wyrazem troski rodziców o właściwą postawę ciała swych pociech, niezmiennie brzmią w niemal każdym domu. Warto jednak zwrócić uwagę, że zasadniczy wpływ na kształtowanie sylwetki i rozwój motoryczny dziecka ma pierwsze 7 lat jego życia. Jak więc powinniśmy zadbać o postawę malca od chwili jego narodzin?
Bardzo istotny jest okres niemowlęcy, który cechuje się niezwykle wysoką wrażliwością dziecka na wszelkie wykonywane wobec niego czynności. Jest to spowodowane dominującą, w maleńkim organizmie, rolą dwóch zmysłów – dotyku i równowagi. W rezultacie, zwykłe podnoszenie, przebieranie czy choćby karmienie smyka zostawia ślad na jego układzie nerwowym. Należy więc tego typu aktywności wykonywać w odpowiedni sposób. Powinny towarzyszyć im symetryczność i naprzemienność (np. nośmy pociechę raz na prawej, a raz na lewej ręce), a także ruchowa płynność, celowość i pewność. Unikajmy podnoszenia malca za rączki, nóżki bądź chwytając pod pachami, ponieważ może to uszkodzić stawy. Przez pierwsze 3-4 miesiące należy stale podtrzymywać główkę dziecka w czasie noszenia i nie ustawiać go w pozycji pionowej.
Wszyscy rodzice z niecierpliwością oczekują nabycia przez szkraba nowych umiejętności motorycznych. Nie poddawajmy się jednak emocjom i presji znajomych, nie sugerujmy się także zapiskami z różnych tabeli rozwojowych. Każdy malec ma bowiem swoje własne, nieprzypadkowe tempo rozwoju, w które – bez uzasadnionych przesłanek – nie powinniśmy ingerować. Najczęściej popełniane w tej sferze błędy to zbyt wczesne sadzanie i stawianie dziecka. Ze względu na nieprzystosowanie mięśni i kręgosłupa do takich pozycji, maksymalizuje się ryzyko postawy skoliotycznej. Więcej o nauce chodzenia przeczytasz już w kolejnym artykule. Zapraszamy.
Zamiast próbować przyśpieszać rozwój dziecka, połóżmy je na wyposażonej w miękki dywan podłodze i pozwólmy, by samodzielnie poznawało swoje możliwości i ćwiczyło mięśnie. Nie przesadzajmy z wszelkiego rodzaju leżaczkami i huśtawkami. Długotrwałe przebywanie w jednej, często nienaturalnej pozycji może wpłynąć negatywnie na rozwój kośćca i utrwalić niewłaściwe wzory postawy czy ruchu.
Nie bez znaczenia są zakładane malcowi ubranka. Warto postawić na stroje luźnie, wykonane z miękkich materiałów o dobrej jakości. Nie będą one krępować ruchów oraz zwiększą poziom bezpieczeństwa podczas przebierania. W sposób rozsądny korzystajmy również z becików i chust do noszenia. Niech przyjęta w nich pozycja dziecka będzie symetryczna i naturalna.