Codzienna stymulacja dziecięcego rozwoju

W dzisiejszym artykule przedstawimy klika prostych sposobów na codzienne wspieranie rozwoju naszych pociech. Warto z nich skorzystać, ponieważ jest to dokonała inwestycja w potencjał każdego smyka.

 

Poczytajmy, pośpiewajmy

Na początek absolutny, wielokrotnie już przez nas polecany standard – czytanie. Obcowanie z ulubionymi historiami jest dla malca nie tylko wielką frajdą, a także wspomaga rozwój jego mowy, wiedzy czy wyobraźni. Wspólne przesiadywania nad lekturę z pewnością ułatwi też dziecku naukę samodzielnego czytania.

Bardzo pozytywnym bodźcem są również właściwie dobrane piosenki i rymowanki. Niektóre z nich – te dotyczące liczenia – wpłyną pozytywnie na matematyczne predyspozycje malca. Inne pomogą przyswoić nowe słownictwo, rozwiną świadomość fonetyczną (rozumienie dźwięków) czy będą niezwykle przystępną lekcją języka obcego.

 

Czas na bujanie

Dobrze jest bujać dziecko i stwarzać mu możliwość zabawy na huśtawkach czy karuzelach. Dlaczego? Ponieważ w ten sposób stymulujemy zmysł równowagi, informujący mózg o pozycji ciała w przestrzeni. Skutkuje to choćby bezpieczeństwem w polu grawitacyjnym oraz orientacją kierunkową.

 

Znaczenie gestu

Rodzice powinni wykorzystać fakt szybkiego rozwoju mięśni dłoni swych pociech. Porozumiewanie się „na migi” może być bowiem doskonały substytutem niegotowego jeszcze do dialogu aparatu mowy. Smyk będzie mógł wyrazić tą drogą swe potrzeby, przy okazji zyskując pewne przygotowanie do komunikacji werbalnej.

 

Nie uciekajmy od kontaktu z naszym dzieckiem. Wspólnie spędzony czas to najlepsze co możemy zrobić dla jego rozwoju.