Jak nie być toksycznym rodzicem?
Jakiś czas temu pisaliśmy o toksycznych dzieciach. Dziś natomiast zwrócimy uwagę na błędy, których popełnianie uzasadnia nadanie mamie czy tacie piętna toksycznego rodzica.
Dwie strony medalu
Malec zmienia nasze dotychczasowe życie w sposób diametralny. Wychowanie go to wyzwanie, któremu staramy się dzielnie sprostać – choć nie jest to rzecz łatwa. Rodzicielstwo nie jest bowiem jedynie pasmem radości – to również masa obowiązków, wyrzeczeń i nieprzespanych nocy. Taka mieszanka może być z kolei przyczyną nerwów i negatywnych emocji, których niepohamowanie popycha nas w stronę agresji, a od niej już tylko jeden krok do rodzicielskiej toksyczności.
Błędy wychowawcze
Czego powinniśmy się więc wystrzegać? Przede wszystkim bicia – nawet „wychowawczych klapsów”. Taka forma karania jest niezgodna z prawem i może bardzo negatywnie odbić się na dziecięcej psychice.
Powinniśmy także zrezygnować z bardzo popularnego straszenia naszych pociech. Wymuszanie określonych zachowań z pomocą stwierdzeń typu: „Jeżeli tego nie zrobisz to ten pan Cię zabierze” zmniejsza pewność siebie, poczucie bezpieczeństwa i zaufanie smyka do rodzica.
Niedopuszczalne są również wszelkiego rodzaju obrażanie, wyzywanie i wyśmiewanie. Niestety w niektórych domach wiązanki z nieprzyjemnymi określeniami wobec najmłodszych są codziennością. Skutek? Strach, niepewność i nadmierna nieśmiałość. Zamiast tego rozmawiajmy, akceptujmy i cieszmy się każdą wspólną chwilą.
Powstrzymajmy się od podcinania smykowi skrzydeł. Motywujmy go i zachęcajmy do próbowania nowych aktywności. Kto wie czy któraś z nich nie stanie się jego wielką pasją? A jak wiadomo, brak pasji godzi w ludzkie szczęście i zdrowie psychiczne. To również sposób na wzbudzenie w nim – jakże potrzebnej w dorosłym życiu – odwagi i zaradności.
Czego jeszcze trzeba unikać? Kłamstwa i nadopiekuńczości. Błędy te skutkują – odpowiednio – nauką fałszu i manipulacji oraz niesamodzielnością.
Toksyczni rodzice mają bardzo negatywny wpływ na rozwój swoich pociech. Stosowane przez nich praktyki mogą wywołać problemy w kwestiach kontaktów międzyludzkich, braku pewności siebie oraz niechęci wobec życiowych wyzwań.