Metoda Vojty 1/2. Geneza i podstawy

Vaclav Vojta był czeskim neurologiem, który – na bazie swych wieloletnich doświadczeń – w latach 50.- 70. XX w. opracował skuteczną metodę rehabilitacji mózgowego porażenia dziecięcego. Co stało się jej fundamentem?

 

Liczy się czas

Vojta – jako jeden z pierwszych – zauważył, że powszechnie popełnianym błędem jest zbyt późne rozpoczęcie terapii. Utrwalenie upośledzeń psychoruchowych następuje bowiem już po 2-3 roku życia i znacznie zmniejsza skuteczność leczenia.

Aby temu przeciwdziałać, należy przygotować odpowiedni sposób diagnozy. Jego trzonem okazał się idealny wzorzec poruszania się dziecka, od którego odstępstwa świadczą o chorobie. Czech zwrócił również uwagę na fakt, że maluchy z porażeniem mózgowym nie dysponują wzorcami wykraczającymi poza trzeci miesiąc życia zdrowych niemowląt. Dla skutecznej diagnozy ważne są również obserwacja odruchów pierwotnych i reakcji ułożeniowych.

 

Kwestia genetyki

Bardzo istotnym elementem jego pracy było odkrycie wzorca lokomocji, czyli genetycznego zakodowania schematów rozwoju motorycznego w ośrodkowym układzie nerwowym. Ów program może być jednak zablokowany przez urazy czy uszkodzenia mózgu, z którymi walczymy poprzez odpowiednią rehabilitację. Jej głównym elementem powinno być wywoływanie odruchowych reakcji dzięki prowokowaniu konkretnych pozycji i uciskaniu określonych miejsc na ciele.

 

Podsumowanie

Vojta stworzył podstawowy program ruchowy i wyjściowe pozycje dla terapii, których właściwe zastosowanie determinuje wywołanie mechanizmów typowych dla zdrowo rozwijającego się dziecka. Warunkiem skuteczności jest jednak wczesne rozpoczęcie leczenia. Dlaczego ma to tak istotne znaczenie? Ponieważ młody mózg ma bardzo duże możliwości plastyczne.

 

Więcej o prezentowanej metodzie w kolejnym artykule.