Napady dziecięcej złości
Złość to jedna z podstawowych emocji towarzyszących człowiekowi. Wiek nie ma tu większego znaczenia, ponieważ dopada ona zarówno dorosłych, jak i dzieci. Dodajmy, że w przypadku najmłodszych – ze względu na ich nieumiejętność radzenia sobie z uczuciami – ataki są szczególnie częste.
Geneza złości
Dlaczego dzieci się złoszczą? Lista potencjalnych odpowiedzi jest naprawdę długa. Do tych najbardziej podstawowych możemy zaliczyć głód, zmęczenie, nudę czy przestymulowanie (nadmiar wrażeń zmysłowych). Nieco mniej oczywistych źródeł możemy doszukiwać się choćby w dążeniach do zwrócenia na siebie uwagi rodziców, frustracji czy niemożności samodzielnego podejmowania decyzji. Poza tym – niektóre dzieci traktują złość jako podstawą formę wyrażenia swoich potrzeb i pragnień.
Skłonność do częstych wybuchów może być warunkowane przez predyspozycje genetyczne, błędy wychowawcze oraz problemy zdrowotne. Bardzo istotnym czynnikiem jest również sytuacja rodzinna – kłótnie, rozwody/separacje, osobiste kłopoty bliskich.
Warto wspomnieć o sytuacji, w której złość eskaluje jedynie w obecności rodziców. Wbrew pozorom – jest to całkowicie normalne zachowanie, świadczące o zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa.
Kilka wskazówek
Całkowite zakorkowanie wypływy negatywnych emocji jest niestety niemożliwe. Trzeba więc nauczyć się odpowiednio z nimi radzić.
Absolutną podstawę stanowi okazanie malcowi szacunku i zrozumienia. Pamiętajmy też o tym, żeby dawać mu odpowiedni przykład. Niejednokrotnie wspominaliśmy, że dzieci potrafią bardzo wiele nauczyć się poprzez obserwację i naśladowanie. Panując nad własnymi emocjami, utrwalamy więc w szkrabie wzór postępowania.
Skutecznym wyjściem jest identyfikacja momentu poprzedzającego atak i szybkie odwrócenie uwagi szkraba (np. nową zabawą czy jakiś interesującym widokiem). Iskrę zapalną można zagasić również poprzez ustąpienie w niektórych kwestiach spornych – pamiętajmy jednak, aby nie odbywało się to zbyt często, ponieważ efekt może być zgoła odmienny od zakładanego.
Kiedy Twoje dziecko ma napad złości, nigdy nie zostawiaj go samego. Nie bój się go mocno przytulić i powiedzieć Kocham Cię synku/córeczko – nawet w obecności tłumu obcych ludzi. A gdy nie radzisz sobie z jego napadami – nie krepuj się udać po pomoc do specjalisty.