Wybiórczość jedzenia – gdzie szukać źródeł problemu?

Jedzenie uważane jest za jedną z najprzyjemniejszych dla człowieka czynności. Trudno się z tym nie zgodzić, gdy przypomnimy sobie smak i zapach domowych potraw – przyrządzanych przez nasze mamy i babcie. Każdy posiłek zyskuje dodatkowo, gdy spożywamy go w miłej i rodzinnej atmosferze. Zdarza się jednak, że wspaniały nastrój zostaje zakryty płaszczem narzekań i wybrzydzania naszego dziecka…

Każdy z nas ma swoje ulubione oraz wręcz znienawidzone dania. Jest to w pełni normalne, dopóki ilość tych drugich nie przekracza ogólnych standardów i granic wskazanych przez zdrowy rozsądek. Niechęć wobec wszelkich pokarmów o danej fakturze, zapachu czy konsystencji może być oznaką wybiórczości pokarmowej! Wyróżniamy dwa podstawowe źródła tego problemu – kłopoty oralno-motoryczne oraz zaburzenia integracji sensorycznej.

W pierwszym przypadku, chodzi o niewłaściwie rozwinięte umiejętności ruchowe w obrębie jamy ustnej. Sekwencja aktywności niezbędnych do właściwego przystosowania pokarmu do połknięcia jest wbrew pozorom całkiem rozbudowana. Obejmuje specyficzne ruchy szczęki, zębów, policzków i języka. Istotne są tu odpowiednie: koordynacja, kontrola i koncentracja. Nie można zapomnieć również o lateralizacji i pionizacji języka. Dysfunkcje we wspomnianych aspektach mogą doprowadzić do nieprawidłowego przeżuwania, a co za tym idzie – połykania w całości odgryzionych kęsów bądź całkowitej rezygnacji z dań wymagających nieco bardziej złożonych działań natury oralno-motorycznej.

Jak natomiast wybiórczość pokarmowa wiąże się z niewłaściwą integracją sensoryczną? Korelacja ta może odbywać się na wielu różnych poziomach. Zacznijmy od zaniżonej świadomość oralnej, która pojawia się w sytuacji, gdy mięśnie i stawy skroniowo-żuchwowe nie dostarczają dziecku odpowiedniej liczby bodźców. Typowe staje się wtedy – pomagające w wyczuciu pokarmu – chomikowanie go w policzkach oraz notoryczne ślinienie.

Całkowicie odmiennym zaburzeniem jest nadreaktywność dotykowa – wywołana zawyżoną świadomością oralną. Objawy? Przede wszystkim nadmierne odruchy wymiotne i krztuśne, a także wypluwanie jedzenia. Ze względu na wysoki poziom wrażliwości na dotyk maluch wybiera jedynie te pokarmy, których spożywanie jest dla niego komfortowe.

Do innych sensorycznych przyczyn wybiórczości pokarmowej możemy zaliczyć, np.:

  • nadwrażliwość na dźwięk wywołany gryzieniem/żuciem,
  • wzmożona reakcja na zapach jedzenia,
  • problemy z odróżnieniem głodu i sytości,
  • spożywanie pokarmów jedynie w ruchu,
  • wzmożona reakcje na dotyk, przejawiająca się unikaniem bezpośrednio kontaktu z jedzeniem czy niechęcią wobec brudzenia się.

Wybiórczość pokarmowa jest bardzo poważną dolegliwością. Zlekceważenie jej stanowi bowiem niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia dziecka. Dlaczego? Po pierwsze, uboga i niezbilansowana dieta może doprowadzić do wielu negatywnych konsekwencji, takich jak nadwaga, pogorszenie kondycji, złe samopoczucie, problemy gastryczne czy choćby łamliwość paznokci i wypadnie włosów. Po drugie, problemy z przełykaniem bądź jedzenie w ruchu maksymalizują ryzyko zadławienia.

Trzeba więc reagować jak najszybciej… lecz gdzie szukać pomocy? Zależnie od źródła problemu, powinniśmy zgłosić się do logopedy bądź terapeuty integracji sensorycznej.