Dojrzewanie 2/2. Jak wspierać nastolatka?

Dojrzewanie – choć niekiedy bardzo trudne – jest koniecznym elementem przygotowania do poznania samego siebie, otaczającego nas świata i stawionych przez niego wyzwań. To czas wzmożonego zbierania doświadczeń oraz prób zbudowania własnej odrębności i poczucia godności. Oby nasze pociechy „przetrwały” go w sposób owocny i bezpieczny należy odpowiednio je wesprzeć.

 

Zrozumie i akceptacja

Nieuniknione zamiany w wyglądzie i zachowaniu nastolatka mogą być przyczyną wielu obaw i niepokojów. Ważne, żeby uświadomić go, że jest to proces zupełnie normalny i w pełni przez nas akceptowalny. Komunikacja oparta na zrozumieniu i empatii jest doskonałą receptą na zakłopotanie i frustrację. Nie unikajmy rozmów i spędzania czasu z dzieckiem, ponieważ – wbrew konfliktowemu i rozregulowanemu zachowaniu – bardzo potrzebuje naszej bliskości.

Wiąże się z tym konieczność pewnego zdystansowania się do słów i czynów nastolatka. Miejmy przy tym na uwadze fakt, że w okresie dojrzewania wyrażenie uczuć i opinii jest u niego bardzo mocno rozchwiane.

 

Zweryfikować oczekiwania

Wśród rodziców zauważalna jest tendencja do traktowania młodego człowieka niczym dorosłego. Nie jest to jednak właściwe, ponieważ nastolatkowie mogą mieć problemy z podejmowaniem racjonalnych decyzji i efektywną komunikacją. Sprawy nie ułatwiają też silne dążenia do autonomii oraz samostanowienia.

Dokonywane przez dziecko wybory – pomimo ich wątpliwego charakteru – nie powinny być krytykowane przez dorosłych. Warto powstrzymać się również przed wywieraniem presji ukierunkowanej na zmianę jego decyzji.  Lepsze jest wyjaśnienie wszelkich konsekwencji i otoczenie pociechy bezwarunkową miłością.

 

Pozytywne komunikaty

Wracając jeszcze do kwestii komunikacji… Rozmawiajmy w sposób pozbawiony nacisków, upomnień, porównań czy pretensji. Tego typu komunikaty w połączeniu z biologicznymi zmianami mogą stać się naprawdę potężnym ciężarem i zapalnikiem do wybuchu złości. Wymieńmy je zatem na przekazy spokojne, klarowne i pozbawione jakichkolwiek wyrzutów….

 

Dobry przykład

Na zakończenie kilka słów o osobistym autorytecie rodzica. Opiekun powinien być dla podopiecznego wzorem siły oraz poszanowania siebie i innych. Na takim fundamencie z pewnością powstanie głęboka więź, której wyrazem będzie zaufanie, akceptacja i otwartość.